#podlupą: Resibo cz.1 kremy do twarzy i balsamy do ciała

with 3 komentarze

Pisząc tę recenzję uświadomiłam sobie, ile kosmetyków miałam bądź mam od Resibo; z nieukrywaną więc satysfakcją stwierdzam, że wpis o kosmetykach tej marki jest idealny na pierwszy z serii #podlupą.

Resibo jest aktualnie dostępne w praktyczne każdej drogerii online, natomiast stacjonarnie – w Kontigo. Ponieważ produkty do tanich nie należą, warto polować na przeceny np. przed świętami czy podczas targów polskich kosmetyków naturalnych. Do moich ulubionych targów tego typu niewątpliwie należą Ekocuda, gdzie nie tylko możemy kupić kosmetyki taniej, ale i skorzystać z rad pracujących w Resibo dziewczyn. Nawet jeśli niczego nie kupicie to wierzcie mi – z pustymi rękami nie odejdziecie! Wiele z opisywanych w poście kosmetyków było właśnie próbkami przyniesionymi z targów, dlatego pokażę i opiszę Wam zarówno kosmetyki, które zakupiłam w pełnowymiarowych opakowaniach, jak i te które dostałam w formie próbek. Wśród nich znajdzie się również mój ulubieniec i kosmetyk do którego powracam.

Temat podzieliłam na dwie części z uwagi na to, że kosmetyków jest naprawdę sporo 😉

Pierwsze trzy pozycje dotyczą kosmetyków pełnowymiarowych, pozostałe - próbek.

 

 

Odżywczy balsam do ciała

Balsam o przyjemnej i szybko wchłaniającej się konsystencji. Pomimo naturalnego składu nic się nie klei. Zapach ładny i delikatny, ale nie utrzymuje się na skórze.

Minusem na pewno jest cena (59 zł). Nie wiem czy kupię ten kosmetyk ponownie; ostatnio przerzuciłam się na formuły w sprayu, które są znacznie wygodniejsze w użyciu, ale nie wykluczam powrotu do naturalnych kosmetyków do ciała.

 

 

Specjalistyczny balsam ujędrniający

Niegdyś nosił nazwę wyszczuplającego, choć wiadomo, że żaden kosmetyk nas nie odchudzi sam z siebie 😉 Kupiłam go wskutek licznych pochlebnych recenzji, licząc na to, że skutecznie powalczy z moim cellulitem.

Do plusów, poza oczywistym naturalnym składem, zaliczyć można szybko wchłaniającą się konsystencję, przyjemny zapach i nawilżenie. W temacie cellulitu na kolana nie powalił, ale jest tak przyjemny z użyciu, że właśnie denkuję drugą tubę.

Jednak podobnie jak w przypadku balsamu do ciała, najbliższej przyszłości raczej nie skuszę się na jego zakup.

 

 

balsam ujędrniający resibo

 

 

 

Krem odżywczy

To mój decydowany ulubieniec. Odkryłam go dzięki dziewczynom z kanału Marka i jestem im wdzięczna, bo sama raczej bałabym się po taki produkt sięgnąć. Z kosmetykami naturalnymi, podobnie zresztą jak z tymi z nienaturalnymi, nigdy nic nie jest pewne; bywa że potrafią zapchać. Zawsze staram się zwracać uwagę na toczy gdzieś wysoko w składzie nie ma zapychających olei, maseł (np. shea) czy lanoliny.

Co ważne, konsystencja kremu odżywczego Resibo jest lekka i szybko się wchłania. Pachnie mokrą trawą (lub sianem), więc jeśli lubicie takie klimaty to będziecie w siódmym niebie 😉

Pomimo całkiem bogatego składu, krem nigdy mnie nie zapchał ani nie uczulił.

Ma higieniczne opakowanie z pompką i jest bardzo wydajny.

 

 

Poza nawilżeniem mam wrażenie ze krem wycisza zmiany skórne, dlatego z powodzeniem sprawdzi się na cerze problematycznej, trądzikowej.

Coraz częściej (na własnej skórze)przekonuję się o tym, jak niefajne mogą być skutki testowania nowych kosmetyków. , dlatego temu kremowi zostanę wierna do czasu, aż skóra zacznie wołać o poważne kremy anti-aging 😉

Krem odżywczy raczej nie sprawdzi się pod makijaż, ale będzie dobrym kompanem np. na wyjazd w góry. Makijażowych wtop mam już za sobą naprawdę sporo, ale ta ostatnia przydarzyła się, kiedy mając bardzo suchą cerę postanowiłam nałożyć pod makijaż mineralny treściwy krem, nieważne, że wyjście wiązało się z całonocnymi harcami na parkiecie. Nie polecam powielać tego błędu, a wpis o tym, co nakładać pod minerały, aby cieszyć się trwałym make-upem pojawi się już wkrótce.

Krem kosztuje 80 zł, ale mimo wszystko uważam, że jest tego warty.

 

krem odżywczy resibo

 

 

Rozświetlający krem do twarzy

Krem co do którego działania i funkcjonalności nie jestem przekonana. Producent zaleca stosowanie bądź na całą twarz (w przypadku cer suchych), albo na wybrane miejsca np. kości policzkowe. Wybrałam tę drugą metodę i faktycznie krem może posłużyć jako delikatny, naturalny rozświetlacz. skoro jednak na taflę nie możemy w tym przypadku liczyć, to pozostaje pytanie czy nie lepiej kupić normalny rozświetlacz zamiast kremu za bagatela 69 zł.

Jeśli jednak macie skórę suchą, zmęczoną i poszarzałą i chcecie, żeby wasza cera oraz makijaż zyskały glow, to może to być kosmetyk dla Was. Rozświetlenie jest jednak tymczasowe i znika zaraz po zmyciu, więc może lepiej rozważcie produkty z wit. C, które przyczynią się do realnej zmiany Waszej skóry.

 

 

Miejski krem ochronny

Muszę przyznać, że chociażby z samej nazwy kosmetyk wydaje się być ciekawy i godny uwagi, zwłaszcza wśród osób mieszkających w dużych miastach. Widząc nazwę pierwsze co przychodzi mi na myśl to anti-pollution. Producent wspomina też o ochronie UV, ale nie podaje wysokości SPF, więc na pewno nie możemy go traktować jako typowego kosmetyku z filtrem. A szkoda, bo połączenie kremu na dzień z wysokim SPF staje się coraz bardziej pożądane.

Krem miejski ma  konsystencję zbliżoną do kremu odżywczego, więc nie wiem jak sprawdziłby się na dzień, pod makijaż. Kiedy miałam  cerę odwodnioną  i nie byłam jeszcze w posiadaniu mojego odżywczego ulubieńca, to nakładałam go na noc i było okej, choć bez super nawilżenia.

Pełnowymiarowego opakowania kremu miejskiego na pewno nie kupię, bo choć do może być krzywdzące, to uważam go za nieprzydatny i zbędny.

 

miejski krem resibo

 

 

Lekki krem nawilżający

Jedna z nowości Resibo i muszę przyznać, że całkiem udana. Próbkę tego kremu testowałam na wyjeździe i świetnie sprawdził się pod makijażem. Jest faktycznie lekki i daje przy tym optymalne nawilżenie. Niewykluczon, że kupię go kiedyś właśnie z myślą o wyjazdach, bowiem będzie  wygodniejszą alternatywą dla serów w szklanych buteleczkach.  Posiadaczki cer tłustych, mieszanych i problematycznych, które szukają lekkiego kremu na dzień, powinny się temu produktowi bliżej przyjrzeć 🙂
 

Krem ratunkowy SOS

Krem ratunkowy SOS  może z powodzeniem zastąpić krem do rąk i stóp; takie 2 w 1. Jest treściwy, ale przy tym szybko się wchłania. Sprawdzi się na przesuszone miejsca jak np. kolana, czy łokcie. Jego wielofunkcyjność sprawia, że kosmetyk świetnie sprawdzi się na wyjedźcie. Zważywszy na cenę 59 zł nie kupię pełnowymiarowego opakowania o pojemności 50 ml.
 

Krem pod oczy

Długo powstrzymywałam się od użycia próbki tego kremu z powodu wielu opinii, jakoby miał uczulać.  Wiadomo, że uczulanie, tak jak zapychanie, jest kwestią indywidualną. U mnie na szczęście żadne podrażnienie czy uczulenie nie wystąpiło. Być może stosowałam go za krótko, ale poza nawilżeniem nie dostrzegłam żadnych pozytywnych zmian. Mam problem z cieniami pod oczami, co jest  prawdopodobnie uwarunkowane genetycznie, dlatego zależy mi na tym,  aby kosmetyk rozjaśniał tę okolicę. Efektu wow nie było, więc na pełnowymiarowe opakowanie na pewno się nie skuszę.

Podsumowując tę recenzję wielkim plusem kosmetyków Resibo są naturalne składy, przyjemna konsystencja, która się nie lepi i szybko wchłania oraz fakt, że jest to polska marka.

Polecam szczególnie wypróbować krem i balsam odżywczy, lekki krem nawilżający i specjalistyczny balsam ujędrniający. Efekty ocenicie same 😉

 

Już wkrótce pojawi się druga część z kosmetykami Resibo, w której znajdzie się recenzja esencji odmładzającej, olejku do demakijażu, mulifunkcyjnego peelingu do twarzy oraz serum na niedoskonałości.

Jeśli miałyście lub macie jakieś kosmetyki od Resibo to czekam na Wasze opinie w komentarzach.

Stay tuned!

3 Odpowiedzi

  1. Jecia.M
    | Odpowiedz

    Hej, a jaki jest najlepszy krem nawilżający do codziennej pielęgnacji twarzy?

    • Aleksandra
      | Odpowiedz

      Hej, to zależy od tego, jaki masz typ cery. Do mieszanych, tłustych i problematycznych najlepiej sprawdzają się lekkie kremy, sera i olejki. O fajnym serum na dzień wkrótce napiszę 🙂 Czasem zamiast kremu wystarczy olej odpowiednio dobrany do Twojego typu cery. Jeśli masz cerę suchą to możesz pomyśleć o czymś bardziej treściwym (np. odżywczy Resibo czy kremy marki Creamy). Gdybym znała Twój typ cery mogłabym doradzić coś więcej 🙂 Pozdrawiam.

  2. cbd for dogs
    | Odpowiedz

    I wanted to put you that tiny remark to be able to say thanks a lot over again on the pleasing strategies you have provided in this case. It was really shockingly open-handed with you to make publicly precisely what many of us might have offered for an ebook to get some dough for themselves, notably now that you might have tried it in case you desired. These smart ideas as well served to be the good way to fully grasp that other people online have the identical interest really like my personal own to learn more and more related to this matter. I am sure there are numerous more pleasant periods in the future for many who read carefully your site.

Zostaw Komentarz